Spotkanie autorskie z Olgą Rudnicką.

W środę 7 maja 2014 r. w filii Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Skarżysku-Kamiennej odbyło się spotkanie autorskie z młodą pisarką Olgą Rudnicką. Spotkanie zorganizowano przy współpracy Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej […]

W środę 7 maja 2014 r. w filii Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Skarżysku-Kamiennej odbyło się spotkanie autorskie z młodą pisarką Olgą Rudnicką.

Spotkanie zorganizowano przy współpracy Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Kielcach, z środków finansowych Instytutu Książki, w ramach projektu Dyskusyjnych Klubów Książki.

Na spotkanie przybyli sympatycy literatury. Choć trudno w to uwierzyć, ta zaledwie dwudziestopięcioletnia autorka ma na swoim koncie 8 powieści. Mając zaledwie 18 lat zadebiutowała swoją pierwszą książką pt ,,Martwe Jezioro”.

Kolejne powieści Olgi Rudnickiej to: „Czy ten rudy kot to pies”, „Zacisze 13”, „Zacisze 13 Powrót”, „Lilith”– bardziej thriller niż kryminał, „Natalii 5”, „Drugi przekręt Natalii” oraz „Cichy wielbiciel” – powieść inna, bo mówiąca o stalkingu. (Stalking określany jest jako uporczywe nękanie bądź prześladowanie ofiary).
A jak wspomniała, autorka szykuje jeszcze w tym roku kolejną powieść. Również namówiła swoją siostrę Agnieszkę Rudnicką na napisanie… romansu.

Olga Rudnicka opowiadała o procesie powstawania jej książek, o tym że zaczęła pisać w wieku 12 lat i że wpływ na tematykę miały jej mroczne sny. Rodzice byli raczej przeciwni jej zamiłowaniu do kryminałów i horrorów, za to wsparcie i zrozumienie znalazła u swojej babci – amatorki wszelkich seriali kryminalnych emitowanych na stacji AXN.

Jak mówiła pisarka na spotkaniu z czytelnikami – Większość napisanych przeze mnie książek luźno bazuje na moich snach. Dlatego moje powieści są takie pokręcone i tajemnicze.
– Od najmłodszych lat lubiłam kryminały, co nie podobało się moim rodzicom. Inspirowały mnie szczególnie sny, które zaczęłam spisywać jeszcze jako dziecko – mówiła autorka.

Podczas spotkania Olga Rudnicka opowiadała o swoim życiu, pasjach, emocjonalnym związku z postaciami swoich książek i całym procesie pisania i wydania książki. Na pytanie – jak się czuje z tym, że bywa nazywana drugą Joanną Chmielewską? – odpowiedziała skromnie, że to porównanie jest na wyrost i powoduje u niej po części dyskomfort, stres i pewną presję. A ona chce być wolna od tych porównań, gdyż pisze o tym, co ją interesuje, pociąga, ciekawi i co lubi i kocha. Powiedziała również, że pisze dla siebie, a nie dla czytelników ani na zamówienie. Na co dzień pracuje jako asystentka osoby niepełnosprawnej w Polskim Komitecie Pomocy Społecznej w Śremie, gdzie mieszka. Prowadzi swojego bloga, na którym napisała o sobie, że jest  obdarzona ironicznym spojrzeniem na realia współczesnego świata. Lubi czytać S. Kinga, S. Larssona, J. Hill’a i tego typu literaturę. Poza literaturą jej zainteresowania skupiają się na muzyce i zwierzętach (ma w mieszkaniu kota, psa i szczura – alergika) , a ponadto uprawia jeździectwo (uwielbia konie).

Powieści autorki można było zakupić w bibliotece w promocyjnych cenach, a przy kawie, herbacie i słodkim poczęstunku porozmawiać z autorką powieści.