Dyskusyjny Klub Gier Wideo – pierwsze spotkanie

Mówili, że miłośnicy gier komputerowych to ludzie, którzy nie ruszają się zza monitora. Otóż wiadomość dla wszystkich tych,  co tak twierdzą brzmi: Mylicie się! W czwartek 27 lutego 2020 r. […]

Mówili, że miłośnicy gier komputerowych to ludzie, którzy nie ruszają się zza monitora. Otóż wiadomość dla wszystkich tych,  co tak twierdzą brzmi: Mylicie się!

W czwartek 27 lutego 2020 r. odbyło się pierwsze spotkanie Dyskusyjnego Klubu Gier Wideo w Filii nr 1 Biblioteki (ul. Towarowa 20). Moderator spotkania przyznaje, że liczba uczestników dopisała. Uczestników było łącznie dziewięciu. Może to nieduża grupa, ale jak na warunki lokalne można uznać to za sukces.

Relacja moderatora: Młodzi adepci gamingu przybyli znacznie wcześniej, co się chwali, +10 do prestiżu. Oczywiście  przewidziałem to, dlatego na początek wyciągnąłem asa z rękawa i zaczęliśmy od pewnej ciekawostki dotyczącej pierwszej i trzeciej odsłony Wieśka. Chodzi o kupca, który w W1 przekazuję Geraltowi należne pieniądze za wykonane w przeszłości zlecenie. W dodatku Krew i Wino też go spotykamy, ale tym razem mamy pełnoprawne zadanie poboczne Klient ma zawsze rację. Jest to rzecz jasna nawiązanie do 12 prac Asterixa.

Wraz z przybyciem kolejnych uczestników rozpoczęliśmy temat pierwszy, czyli co jest lepsze konsola, czy PC. Głosy były podzielone i bardzo dobrze. Każdy przedstawił swój punkt widzenia. W pierwszej części dyskusji omówiono takie zagadnienia jak: modowanie gier, dystrybucja cyfrowa czy pudełkowa, jak i streaming itp. Potem podjęliśmy główny temat spotkania: która część Wiedźmina jest najlepsza. Przyznam, że był to strzał w dziesiątkę. W sumie nie ma co się dziwić, skoro Biały Wilk to nasza duma narodowa. Większość ludzi grała, a na pewno słyszała o tej serii. Wymiana zdań była żywa i dodała jeszcze więcej energii uczestnikom, a emocji oczywiście nie brakowało. Opinie były najbardziej podzielone w kwestii możliwości podjęcia decyzji w obrębie fabuły, jak i zdań. Wspomniałem o misjach, co także przykuło uwagę, a co dokładanie, zapytacie? Już odpowiadam. Chodziło o strukturę, a ujmując sprawę jaśniej o kolejność wykonywania poszczególnych etapów. Nie zabrakło odniesień do innych produkcji, jak i ciekawostek dotyczących pierwszych projektów Wiedźmina. Generalnie pierwsze pilotażowe spotkanie się powiodło. Na samym końcu podsumowaliśmy, co warto dodać, ewentualnie zmienić.